Najstarszy okręt podwodny rosyjskiej floty czarnomorskiej wypływa w morze na testy po modernizacji

Okręt podwodny Alrosa, ma eksperymentalny napęd strugowy (brak śruby!) dzięki któremu jednostka ta jest bardzo cicha. / Zdjęcie: www.autoelektrobochnia.pl

Konwencjonalny okręt podwodny Alrosa B-871 (okręt projektu 877W Pałtus) został zbudowany na krótko przed rozpadem Związku Radzieckiego i należała do eksperymentalnego Projektu 877 SEWASTOPOL.

Najstarszy okręt podwodny Floty Czarnomorskiej wypłyną w morze po raz pierwszy od ośmiu lat w celu przeprowadzenia prób morskich po naprawach i modernizacjach, powiedział rzecznik prasowy w zakładach remontowych floty.

Źródło w kręgach obronnych Sewastopola poinformowało wcześniej, że po modernizacji okręt podwodny zyskał możliwość wystrzeliwania pocisków manewrujących Kalibr-PL.

„Okręt podwodny wypłynął na wody Zatoki Sewastopolu. Po raz pierwszy od ośmiu lat będzie testowany w różnych trybach działania i musi udowodnić swoją zdolność do działania zgodnie z jego przeznaczeniem” – powiedział szef Zakładu Remontowego.

Okręt podwodny Alrosa został zbudowany w Stoczni Krasnoje Sormowo w mieście Gorki (obecnie Niżny Nowogród) na krótko przed rozpadem Związku Radzieckiego i należał do eksperymentalnego Projektu 877. Ze względu na swoją specyfikę był napędzany eksperymentalnym silnikiem strugowym(brak śruby napędowej) generującym minimalne szumy. Z tego względu okręt stał sie niemal „niewidzialny” dla wielu sonarów (wg. zapewnień Rosjan). Okręty podwodne z tymi silnikami nazywane są „czarnymi dziurami”.

Wkrótce po rozpadzie Związku Radzieckiego Alrosa pozostał jedynym okrętem podwodnym zdolnym do walki na Morzu Czarnym. Na początku maja ogłoszono, że naprawy okrętu podwodnego dobiegły końca, a Alrosa uzyskał nowe zdolności bojowe i techniczne, które „postawiły Alrosę na równi z sześcioma okrętami podwodnymi, które przybyły do ​​Floty Czarnomorskiej w ostatnich latach”.

Rosjanie dzięki temu zwiększyli swój potencjał na Morzu Czarnym i będa mogli częściej atakowac cele na Ukrainie. Oczywiście pod warunkiem iż okręt uzyska odpowiednie certyfikaty bezpieczeństwa i dopiero wtedy będzie mógł byc wprowadzony do czynnej służby.

Okręt zwodowano w 1990 roku w Gorki i ma już 32 lata. Jak na okręt podwodny to dość sporo. Należy pamiętać iż Rosjanie są bez wyjścia gdyż w wyniku zamknięcia cieśnin przez Turcję nie mogą skierować na Morze Czarne większych sił. Więc sięgają po jednostki które mają. Ciekawostka jest iż kłopoty finansowe Rosji w latach dziewięćdziesiątych spowodowały, że w utrzymaniu “na chodzie” okrętu partycypowała kopalnia diamentów ALROSA stąd wzięła się nazwa tego okrętu. Jest to dość dziwne że o potencjale wojskowym decyduje sponsorowanie okrętów wojennych, gdyż w innym przypadku nie byłoby finansów na ich utrzymanie.

Przeczytaj też:

Okręt podwodny typu Los Angeles USS Asheville wypływa z bazy Guam

Okręt hydrograficzny ORP Arctowski po modernizacji wraca do służby

Francja modernizuje systemy przeciwminowe

Rosjanie modernizują okręt podwodny projektu 949A „Irkuck”

Rosyjskie okręty ZOP polują na okręty podwodne NATO na Morze Czarne

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.