Wojska niemieckie i estońskie ćwiczą obronę portu w Tallinie

Premier Estonii Kaja Kallas, z wizytą w bazie Tapa Army w Tallinie. / Zdjęcie: Leon Neal/Getty Images
Premier Estonii Kaja Kallas, z wizytą w bazie Tapa Army w Tallinie. / Zdjęcie: Leon Neal/Getty Images

Estońskie i niemieckie oddziały wojskowe będą trenować w przyszłym miesiącu bronę infrastruktury krytycznej w pobliżu stolicy Tallin w Estonii. Jest to scenariusz opracowany zgodnie z nową nową koncepcją NATO dotyczącą wzmocnionej obrony wysuniętych państw na wschodniej flance NATO.

Podczas ćwiczeń, nazwanych „Bałtycki Tygrys”, oddziały niemieckich sił powietrznych z pułku „Fryzja” będą ćwiczyć z siłami estońskimi w bazie lotniczej Ęmari, położonej około 25 mil na południowy wschód od Tallina, powiedział rzecznik Luftwaffe. Jednostka ta specjalizuje się w obronie lotnisk i ważnych elementów infrastruktury technicznej (jak port w Talinie) w warunkach bojowych.

Rzecznik stwierdził że po raz pierwszy Luftwaffe wysyła takie siły na ćwiczenia poza granice kraju. W tym samym czasie ekspedycyjne siły piechoty niemieckiej marynarki wojennej będą szkolić się w celu zabezpieczenia bazy morskiej Miinisadam, portu wojskowego nad Zatoką Tallińską. Około 150 niemieckiego personelu będzie zaangażowanych w ćwiczenia zaplanowane na cały październik.

Obrona państw bałtyckich przed ewentualnym rosyjskim atakiem jest kluczową kwestią w planach operacyjnych NATO. Szczegóły są sformalizowane w tajnej „Koncepcji odstraszania i obrony obszaru euroatlantyckiego” sojuszu.

Na czerwcowym szczycie NATO w Madrycie estońska premier Kaja Kallas poprosiła, aby w pierwszej kolejności bardziej skoncentrować się na odstraszaniu potencjalnych sił rosyjskich, które mogą wkroczyć do jej kraju, zamiast oczekiwać, że Estończycy przetrwają początkowy atak lądowy w kierunku Tallina w oczekiwaniu na pomoc sojuszu w ramach tzw. zwanej postawy „tripwire”.

Konflikt na Ukrainie spowodował iż w kkrajach nadbałtyckich takich jak Łotwa, Litwa czy Estonia przebywa znacząca liczba wojsk NATO, które już swoją liczebnością nie tylko mają ancząco wzmacniac potencjał tych krajów ale głównych ich zadaniem jest odstraszać jednostki rosyjskie. NATO wysyła do tych krajów głównie jednostki szybkiego reagowania wyposażone w najnowocześniejszy sprzęt wojskowy.

Źródło: defensenews.com

Przeczytaj też:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.